Mym wielkim pragnieniem jest praca ze zwierzętami, w szczególności z delfinami. Te cudowne ssaki odkąd wspomnę budziły mą ciekawość, dlatego oglądałem wszystkie filmy dokumentalne oraz fabuły z nimi w roli głównej.
Są one w największym stopniu przyjacielskimi zwierzętami o jakich czytałem, są społeczne oraz bardzo łatwo się porozumiewają z nami. Są postrzegane jako jedne z inteligentniejszych ssaki na ziemi.

Szukałem więc w internecie gdzie na świecie można przy nich pracować i odnalazłem witryny internetowe kilku ośrodków. Okazało się, że niekoniecznie trzeba mieć papierów weterynarza, a większość osób tam pracujących ma ukończone kursy nurkowania i ratownicze.
Zacząłem dlatego szukać kursy nurkowania w Warszawie i we Wrocławiu. Taki kurs nurkowania trwa od kilku dni do wielu miesięcy i składa się z zajęć teoretycznych i praktyki przeważnie w basenie. Dalej najlepiej się ponadto doszkalać – wyjeżdżając przykładowo na jakąś plażę w Egipcie czy akwen w Hiszpanii. Z tej okazji postanowiłem odświeżyć swoje wiadomości z pierwszej pomocy i zapisałem się na kursy pierwszej pomocy w Warszawie, ponieważ tam uczyłem się nurkowania.

Liczę na to, że moje podanie do delfinarium zostanie rozpatrzone na plus. Jeżeli tak to czeka mnie wspaniała półroczna przygoda na wspaniałej wyspie na Hawajach i zabawa z delfinami w wodzie, którą wielbię (jestem astrologiczną rybą).

Tymczasem cieszę się z tych uprawnień nurka. Wodny świat jest pełen ciekawych barw i różnorodnych zwierząt a nurkowanie z butlą sprawia sporo satysfakcji. Już wiem jak odbędę moje następne wakacje, jeżeli z delfinarium nic nie wyjdzie.